Fajerwerki - Fajerwerki

Fajerwerki, fajerwerki i jeszcze raz fajerwerki. Tak mogłabym określić tegorocznego Sylwestra i Nowy Rok w moim mieście. W tych dniach mogłoby się odnieść wrażenie , że każdy mieszkaniec zapragnął zrobić pokazy sztucznych ogni. Oczywiście o północy na Ratuszu były profesjonalne pokazy pirotechniczne ale oprócz tego przez ponad godzinę na całym niebie nad miastem było widać sztuczne ognie . Nie było nawet chwilki aby niebo było ciemne. Fajerwerki rozbłyskiwały z różnych stron miasta w tym samym czasie. Nie wiadomo było w którą stronę patrzeć aby nacieszyć wzrok. I nie były to jakieś małe fajerwerki czy kule ognia. Niebo rozświetlało niezliczona ilość pióropuszy , rakiet i petard. Przy tym wszystkim puszczano też jakieś świszczące ognie , które przyprawiały mnie o gęsią skórkę. Fontanny iskier sypały sie z każdej strony. Sprawiało to niesamowite wrażenie. Pomimo hałasu jaki przy tym wszystkim był podobało mi się. Pokazy zrobiły na mnie piorunujące wrażenie. W przyszłym roku również nie omieszkam w tym uczestniczyć.


wycieczki:
Karpacz

Noclegi w Rewalu